Zaloguj

Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie
niebieski_jasny
niebieski-ciemny
niebieski
pasek
niebieski-jasny

IMG 20180322 180217"(...) – Jaki proces? Co ja tu robię? – spytała głośno. – Wypuśćcie mnie stąd! – zaczęła krzyczeć. – Co chcecie ze mną zrobić?

Gdy odpowiedziała jej głucha cisza, Ruda poczuła się jak osaczone zwierzątko. Usiadła bezsilnie na zimnej i wilgotnej posadzce. Krzyczała, dając ujście swojemu bólowi, rozpaczy, a przede wszystkim przerażeniu. Targała spazmatycznie długie włosy i wyła nieludzko… Potem przyszedł stan otępienia. Kobieta nie zareagowała na odgłos zbliżających się kroków ani nawet wtedy, gdy drzwi od jej więzienia otworzyły się z łoskotem." -  ("Teatr snów" I Sąd. Proces. Czarny Anioł) 

Jest to fragment przeczytany przez Panią Iwonę Annę Dylewicz na spotkaniu autorskim 22 marca 2018 r w bibliotece w Bielanach Wrocławskich. Mroczne klimaty książki bardzo spodobały się czytelnikom uczestniczącym w spotkaniu, a zwłaszcza rozmowa o procesie tworzenia i inspiracje, które przyczyniły się do powstania "Teatru snów"

Mieliśmy okazję posłuchać kilku fragmentów książki, dowiedzieć się nieco więcej na temat bohaterów powieści oraz świata jawy i snu, w którym osadzona jest cała historia Rudej - głównej bohaterki, a oryginalne, czarno-białe rysunki autorstwa Pani Iwony, które znalazły się na stronach "Teatru snów", obrazy autorstwa Zdzisława Beksińskiego, które dały początek książce i stały się główną inspiracją to jedne z niewielu rzeczy, dzięki którym czytelnikom łatwiej było zrozumieć świat przedstawiony przez autorkę.
Klimat nie jest piękny i kolorowy, a połączenie mroku, tajemnicy i elementów gatunku realizmu magicznego powodują, że człowiek nie chce przestać czytać.

Pani Iwona przeszła momentami ciężką drogę w procesie wydawania swojej debiutanckiej powieści. Pisze, rysuje i mieszka we Wrocławiu, a "Teatr snów" z ilustracjami jej autorstwa, mający niedawno premierę jest dostępny w większości księgarni internetowych.
Autorka zdradziła nam również, że dalsze losy bohaterki Rudej są już w gotowości do wydania.

Pod koniec emocjonującego spotkania wyniknęła bardzo ciekawa dyskusja, która finalnie zostawiła w czytelnikach i autorce myśl, że niesamowite są różnice pokoleniowe i sposób myślenia o pewnych rzeczach, ponieważ książka wywołała pozytywne odczucia u starszych uczestników spotkania jak i u młodszych ale z różnorodnym spojrzeniem i podejściem.
Realizm magiczny, fantastyka są w literaturze bardzo ważne, gdyż pozwalają nam na chwilę odpoczynku od codziennej, szarej rzeczywistości i budują zasoby naszej wyobraźni, a jeżeli uda się to wszystko zebrać w dobrą historię to lektura wciągnie nas bez opamiętania.

 

bib_biblioteka_narodowa bib_ministerstwo_kultury bib_narodowy_program1 bib_promocja_czytelnictwa3
Początek strony