Zaloguj

Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie
niebieski_jasny
niebieski-ciemny
niebieski
pasek
niebieski-jasny
Grand Prix dla Sebastiana Rasia i wyróżnienie dla Mai Cichy - VII Wojewódzki Konkurs Keyboardowy TF TF CREW - Street Dance Story Sukces Jarzębiny w Złotym Stoku Wokalne sukcesy w Białymstoku "Jesienne przeglądy" czyli Senioralia w Jeleniej Górze

2016 03 10 mistrzowie Ostatnie dni, tj. 10-13 marca 2016 roku zapiszą się na zawsze w historii kobierzyckiego sportu jako dni pełne chwały, sukcesów, odwagi i sportowego zacięcia.W tych dniach odbyły się II Mistrzostwa Dolnego Śląska i Opolszczyzny w Boksie.

Trener Sekcji Walki Boks Kobierzyce – Patryk Ciszewski – wystawił na zawody czterech swoich podopiecznych: Kingę Kuzerę (kategoria kadet, 52 kg), Daniela Matuszyńskiego (kategoria kadet, 66 kg), Wojciecha Radzichowskiego (kategoria kadet, + 80 kg) oraz Jakuba Marciniszyna (kategoria kadet, 64 kg).
    W ubiegły czwartek, z wielkimi nadziejami i optymizmem reprezentacja Sekcji Walki Boks Kobierzyce wraz z trenerem zjawiła się na hali sportowej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nysie, gdzie odbywały się Mistrzostwa. Po obowiązkowych badaniach lekarskich oraz ważeniu zawodników trener w skupieniu rozmawiał z nimi, dodając otuchy i podkreślając, że mocno w nich wierzy. Nikt nie wątpił, że godnie zaprezentujemy Gminne Centrum Kultury i Sportu w Kobierzycach i pokażemy, że sport w naszej gminie plasuje się na bardzo wysokim poziomie. Warto pamiętać, że Sekcja Walki Boks, jako młody klub, bardzo wysoko postawiła sobie poprzeczkę. To dopiero trzecie zawody, w których wzięła udział. Udział w Mistrzostwach Dolnego Śląska i Opolszczyzny wiązał się z ogromną odwagą i wiarą w to, że już od samego początku nie damy za wygraną i będziemy się starać z całych sił o szacunek i uznanie w środowisku bokserskim.
    Każdy dzień Mistrzostw przyniósł nam mnóstwo sportowych emocji, zarówno stresu i adrenaliny, jak i radości, z przewagą tej ostatniej! 11 marca Daniel Matuszyński stoczył w pięknym stylu swoją pierwszą walkę, jednogłośnie ją wygrywając. Chłopak, który do Mistrzostw musiał trzymać się rygorystycznej diety, w ringu wykazał się pewnością siebie i zaciętością. Boksował z defensywy i dobrze dystansował oraz kontrował przeciwnika. Tuż przed walką z ogromną wiarą w siebie mówił: „Idę tam po złoto!”. Postawa godna prawdziwego sportowca! Słowa dotrzymał, ale o tym za chwilę.
    Tego samego dnia walczył Wojciech Radzichowski. Mając 6 lat doświadczenia bokserskiego i prezentując szeroki wachlarz technik bokserskich, wygrał starcie z równie zaawansowanym i doświadczonym przeciwnikiem, zapewniając sobie tytuł brązowego medalisty Mistrzostw!
    12 marca był dniem obfitującym w jeszcze większe emocje. Aż trzech naszych zawodników stanęło wtedy w ringu.
    Pierwszą z walkę stoczyła nasza wspaniała „rodzynka”, kobieca gwiazdeczka w tym męskim gronie – 15-letnia Kinga Kuzera. Warto wspomnieć, że Kinga trenuje boks dopiero od roku, a na swoim koncie ma same sukcesy – zero przegranych walk. Z walki na walkę coraz bardziej się rozkręca i pokazuje „pazur”. Ma coraz lepszy balans, a ciosy sierpowe są jej prawdziwą wizytówką! Tak było i tym razem. Mając silną przeciwniczkę, reprezentantkę boksu ze Świdnicy, Kinga w ringu nie odpuściła. Zdecydowanie zwyciężyła walkę, zdobywając tym samym złoty medal i tytuł Mistrzyni Dolnego Śląska i Opolszczyzny w Boksie w kategorii kadetek do 52 kg!
    Kolejne walki stoczyli Wojtek Radzichowski i Jakub Marciniszyn. Tutaj niestety nie mieliśmy tyle szczęścia. – Walka Wojtka była wyrównana, ale sędziowie uznali, że przeciwnik był lepszy – mówi trener Patryk Ciszewski. – Rywale Wojtka ważyli dużo więcej od niego, nawet do 115 kg, a waga Wojtka to 83 kg. Kuba natomiast miał pecha; trafił na bardzo silnego przeciwnika, reprezentanta kadry Polski, który ma w swoim dorobku między innymi walki na mistrzostwach międzynarodowych. Mimo wszystko dzielnie stawiał opór, dobrze pracował nogami, był bardzo ruchliwy i nie dał się zamknąć przeciwnikowi w narożniku. Wygrana tej walki była praktycznie niemożliwa. Jednak brązowy medal Wojtka też uważam za wielki sukces.
    Ostatni dzień zawodów, 13 marca, upłynął nam na kibicowaniu i wspieraniu Daniela Matuszyńskiego, który tego dnia walczył o złoty medal. Miał bardzo silnego przeciwnika, znakomicie przygotowanego kondycyjnie. Daniel jednak nie panikował, wykonywał założenia taktyczne i zdecydowanie wygrał przez zadawanie celnych ciosów z defensywy. Jego rywal zszedł z ringu z obrażeniami nosa, a Daniel zdobył złoty medal i tytuł Mistrza Dolnego Śląska i Opolszczyzny w Boksie w kategorii kadet do 66 kg!
    Reasumując, Sekcja Walki Boks Kobierzyce pod przewodnictwem trenera Patryka Ciszewskiego może się pochwalić dwoma złotymi medalami oraz jednym brązowym z tak ważnego wydarzania, jakim bez wątpienia były Mistrzostwa Dolnego Śląska i Opolszczyzny w Boksie w Nysie. Jest to niebywały sukces, zarówno osobisty dla zwycięzców i trenera, jak i dla GCKiS w Kobierzycach – po raz kolejny nasi sportowcy udowodnili, że wysoko zawieszona poprzeczka im nie straszna! Miło było także zobaczyć wśród kibiców Norberta Warchoła z klubu Junior Dzierżoniów, który jakiś czas temu gościnnie poprowadził trening dla bokserów w Tyńcu Małym, oraz osobiście usłyszeć słowa uznania od sędziów bokserskich i trenerów konkurencyjnych klubów.
    Przypominamy o bezpłatnych treningach boksu, które odbywają się w obiekcie kulturalno-sportowym w Tyńcu Małym przy ul. Domasławskiej 10 w poniedziałki, środy i piątki w godzinach 18:00 – 21:00.

Hanna Kwaśna / Patryk Ciszewski

Początek strony